Victoria Słupsk

  • Facebook

Najwyższą z dotychczasowych porażek w tym sezonie ponieśli piłkarze KSV w meczu 7. kolejki słupskiej B klasy ulegając bardziej doświadczonym rywalom z Charnowa aż 7:1. Sporym zaskoczeniem była decyzja trenera Urbanowicza, który w 20 minucie zdjął z boiska dwóch najbardziej doświadczonych obrońców Rozenka oraz kapitana drużyny Kępińskiego – zastępując ich jednocześnie mniej doświadczonymi młodymi zawodnikami. Czy ta zmiana miała faktyczny wpływ na końcowy wynik tego spotkania? Tego się nie dowiemy. Wiadomo jednak, że była to już kolejna nietrafna decyzja personalna trenera Victorian w tym sezonie.

- Niestety zawodnicy, którym po raz kolejny dałem szansę gry, nadal nie potrafią z niej skorzystać. Dlatego też, od następnego meczu już tej szansy nie dostaną. Dotyczy to Mateusza Krawczyka oraz Karola Kowalika. Trwać to będzie do czasu, aż będę w  100 % pewien poprawy ich gry a przede wszystkim poprawy kondycji, która jest bardzo słaba. Karol przegrywał bardzo dużo pojedynków biegowych a Mateusz podobnie, był statystą. Na jego tle Jacek Bryłka był zdecydowanie lepszy. Mistrzostwo wykuwa się w pracy nad sobą i chęci zgrywania się z kolegami. My natomiast nadal nie jesteśmy drużyną, tylko pojedynczy zawodnicy walczą a inni statystują. Przegraliśmy mecz taktycznie i w pojedynkach jeden na jeden. Kardynalne błędy w ustawieniu i kryciu zbyt luźnym, nie wyprzedzaniu i braku chęci biegania – skomentował po meczu Lech Urbanowicz, trener KSV.